Do którego pokolenia można dziedziczyć dług?

Śmierć bliskiej osoby to nie tylko ból i żałoba, lecz często również szereg pytań natury prawnej i finansowej. Choć dziedziczenie odbywa się na podstawie przepisów prawa to jednym z najczęściej powtarzających się problemów, z jakimi zgłaszają się klienci do naszej kancelarii, jest kwestia nabycia długów (zobowiązań). Wokół tego zagadnienia narosło wiele mitów. Najczęściej pojawiające się pytanie brzmi: czy zobowiązania zmarłego mogą „przejść” na dzieci, wnuki, a nawet prawnuki? Do którego pokolenia rzeczywiście sięga odpowiedzialność za zobowiązania spadkodawcy?

W niniejszym artykule wyjaśniamy w przystępny sposób, jak naprawdę działa mechanizm dziedziczenia długów w polskim prawie spadkowym, kto i w jakim zakresie odpowiada za zobowiązania zmarłego oraz – co najważniejsze – jak skutecznie chronić siebie i swoją rodzinę przed niechcianym długiem. Materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny; w indywidualnej sprawie mając na uwadze ochronę własnego majątku zawsze warto skonsultować się z adwokatem.

Znaczenie dziedziczenia długów w prawie spadkowym

W polskim prawie spadek nie oznacza wyłącznie majątku – domu, mieszkania, samochodu czy oszczędności. Spadek to ogół praw i obowiązków majątkowych zmarłego, które przechodzą na spadkobierców z chwilą jego śmierci. Oznacza to, że w skład schedy wchodzą zarówno aktywa (to, co ma wartość dodatnią), jak i pasywa, czyli zobowiązania i inne zobowiązania. 

Ta zasada ma fundamentalne znaczenie. Wielu ludzi zakłada, że przyjmując spadek, otrzymuje wyłącznie korzyści. Tymczasem przyjęcie spadku może oznaczać również przejęcie obowiązku spłaty kredytów, pożyczek, zaległych rachunków, zobowiązań podatkowych czy zaległości wobec ZUS. Jeżeli długi przewyższają wartość majątku, spadek staje się obciążeniem, a nie korzyścią, co oznacza konieczność spłacania długów.

Przejmowanie zobowiązań to zatem nieodłączny element prawa spadkowego. Polski ustawodawca przewidział jednak szereg instytucji chroniących spadkobierców – od możliwości odrzucenia spadku, przez przyjęcie go z dobrodziejstwem inwentarza, po szczegółowe zasady ustalania granic odpowiedzialności. Znajomość tych mechanizmów pozwala uniknąć poważnych konsekwencji finansowych.

Rodzina jako podmiot dziedziczenia

Dziedziczenie w polskim prawie odbywa się na dwa sposoby: na podstawie testamentu (dziedziczenie testamentowe) albo – w przypadku jego braku – na podstawie ustawy (dziedziczenie ustawowe). To właśnie dziedziczenie ustawowe najsilniej wiąże się z pojęciem rodziny, ponieważ ustawa wskazuje krąg osób powołanych do spadku według ściśle określonej kolejności.

Pierwsza kolejność dziedziczenia obejmuje dzieci i małżonka spadkodawcy. Dziedziczą oni w częściach równych, przy czym mąż lub żona dziedziczy nie mniej niż jedną czwartą całości spadku. Jeżeli dziecko nie żyje w chwili otwarcia spadku, jego miejsce zajmują jego dzieci, czyli wnuki spadkodawcy – i tak dalej, w głąb kolejnych linii zstępnych.

Druga kolejność to rodzice testatora wraz z rodzeństwem. Wchodzą do gry, gdy testator nie miał dzieci ani wnuków, albo gdy wszyscy zstępni odrzucili spadek. Rodzeństwo dziedziczy w częściach równych, przy czym matka i ojciec otrzymują co najmniej jedną czwartą tego, co przypadałoby przy dziedziczeniu ustawowym.

Trzecia kolejność obejmuje dziadków i ich zstępnych. Jeśli żaden dziadek nie żyje, jego udział dziedziczy jego zstępny – wuj lub ciotka, a w dalszej kolejności kuzyni.

Gmina lub Skarb Państwa to ostateczny spadkobierca ustawowy – wchodzi do gry, gdy nie ma żadnych krewnych ani małżonka. Skarb Państwa, w odróżnieniu od innych spadkobierców, nie może odrzucić spadku. Odpowiada jednak za długi wyłącznie do wartości odziedziczonego majątku.

Rodzina jest zatem pierwszym i najważniejszym podmiotem dziedziczenia. To na jej barkach spoczywają długi spadkowe – chyba że zdecyduje się na odrzucenie spadku lub przyjęcie go z dobrodziejstwem inwentarza. Kluczowe jest to, że każdy ze spadkobierców odpowiada za długi samodzielnie i solidarnie aż do chwili działu spadku. Solidarność oznacza, że wierzyciel może żądać spłaty całego długu od dowolnego ze spadkobierców, niezależnie od tego, jaki udział w spadku mu przypada.

Warto podkreślić, że dziedziczenie następuje z mocy prawa – automatycznie z chwilą śmierci testatora. Spadkobierca nie musi składać żadnego wniosku, żeby stać się właścicielem majątku i dłużnikiem. Termin na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku wynosi 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania.

Przekroczenie tego terminu nie oznacza już, od 2015 roku, automatycznego prostego przyjęcia spadku. Nowelizacja Kodeksu cywilnego zmieniła domyślną opcję z prostego przyjęcia na przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza. To istotna zmiana, która chroni spadkobierców przed nieograniczoną odpowiedzialnością za długi, jeśli zapomnieli lub nie zdążyli złożyć oświadczenia.

Co istotne z punktu widzenia tematu długów: spadkobranie nie jest „automatycznym łańcuchem” sięgającym przez zstępnych. Jeśli najbliżsi krewni odrzucą spadek, dopiero wtedy prawo do sukcesji (a wraz z nim potencjalne zobowiązania) przechodzi na kolejne osoby. To właśnie ten mechanizm bywa źródłem nieporozumień i niepokoju – zwłaszcza gdy w grę wchodzą małoletnie dzieci i wnuki.

Mechanizm dziedziczenia długów

Aby zrozumieć, „do której linii zstępnych” można przejmować zobowiązania, trzeba najpierw zrozumieć sam mechanizm. Wbrew obiegowej opinii, długi zmarłego nie „przeskakują” samoczynnie z dziadka na wnuka, a dziedziczenie wprost wiąże się z pełną odpowiedzialnością za długi. Wszystko zależy od tego, kto faktycznie staje się spadkobiercą oraz jakie oświadczenia złoży w przewidzianym prawem terminie. Gdy wszyscy spadkobiercy złożą oświadczenie o odrzuceniu spadku, dziedziczy skarb państwa.

Jak przechodzą długi na kolejne pokolenia?

Punktem wyjścia jest zasada, że z chwilą śmierci testatora jego prawa i obowiązki przechodzą na spadkobierców powołanych w pierwszej kolejności. Oznacza to, że długi przechodzą na spadkobierców. Jeżeli te osoby przyjmą spadek, to one odpowiadają za długi. Jeżeli natomiast spadek odrzucą, traktuje się je tak, jakby nie dożyły otwarcia spadku – a ich miejsce zajmują kolejne osoby z kręgu dziedziczenia.

I tu pojawia się klucz do całego zagadnienia. Załóżmy, wartość pozostawionego majątku jest znikoma albo że zmarły pozostawił wyłącznie długi. Jego dzieci, chcąc się chronić, odrzucają spadek. W tym momencie – zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego – do spadku dochodzą zstępni tych dzieci, czyli wnuki testatora. Jeśli wnuki również odrzucą spadek, prawo do spadkobrania może przejść jeszcze dalej, co może wiązać się z odpowiedzialnością za długi spadkodawcy. W ten sposób, teoretycznie, zobowiązania mogą „wędrować” przez kolejnych zstępnych, dopóki ktoś spadku nie przyjmie albo dopóki nie wyczerpie się krąg spadkobierców.

Nie ma więc jednej, sztywnej granicy mówiącej, że „długi dziedziczy się tylko do drugiego pokolenia”. Nie ma żadnego formalnego ograniczenia do którego pokolenia dziedziczy się długi. Odpowiedzialność może objąć wnuki, a w skrajnych sytuacjach nawet dalszych zstępnych, jeżeli kolejne osoby odrzucają spadek, a nie zostaną podjęte odpowiednie kroki. Dlatego tak ważne jest, by przy odrzuceniu spadku pamiętać o konsekwencjach dla całej rodziny, w tym dla dzieci osób odrzucających.

Szczególną uwagę należy zwrócić na sytuację małoletnich. Gdy spadek odrzuca rodzic, a kolejnym w kolejności spadkobiercą staje się jego nieletnie dziecko, do skutecznego odrzucenia spadku w imieniu dziecka konieczna jest zgoda sądu opiekuńczego. Pominięcie tego kroku może doprowadzić do tego, że to dziecko – mimo intencji rodziców – odziedziczy zobowiązania, co oznacza, że zadziała mechanizm dziedziczenia długów.

Rola spadkobiercy w przyjęciu długów

Spadkobierca nie jest biernym odbiorcą spadku. Prawo daje mu realne narzędzia decyzyjne. Po dowiedzeniu się o powołaniu do spadku spadkobierca ma określony czas na podjęcie decyzji: może spadek przyjąć wprost, przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza albo odrzucić.

Termin na złożenie oświadczenia wynosi sześć miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania (najczęściej jest to dzień, w którym dowiedział się o śmierci spadkodawcy i o tym, że jest spadkobiercą). Ten termin ma kluczowe znaczenie. Jego przekroczenie wywołuje skutki prawne określone w ustawie.

Warto podkreślić, że bierność również jest „decyzją” w świetle prawa. Brak złożenia oświadczenia w terminie nie oznacza, że spadkobierca uniknął odpowiedzialności – wręcz przeciwnie. Dlatego rola spadkobiercy jest aktywna: to on, świadomie i w terminie, kształtuje zakres swojej odpowiedzialności za zobowiązania zmarłego.

Spłata długu a majątek zmarłego

Kluczowe dla zrozumienia ryzyka jest pytanie: z czego spłacane są długi spadkowe? Odpowiedź zależy od sposobu przyjęcia spadku.

Przy przyjęciu spadku wprost spadkobierca odpowiada za zobowiązania spadkowe bez ograniczenia – całym swoim majątkiem, zarówno tym odziedziczonym, jak i osobistym. Oznacza to, że jeżeli zobowiązania przewyższają wartość spadku, wierzyciele mogą sięgnąć po prywatny dobytek spadkobiercy: jego oszczędności, wynagrodzenie czy nieruchomości.

Inaczej wygląda sytuacja gdy w grę wchodzi dziedziczenie z dobrodziejstwem inwentarza, gdyż można uniknąć dziedziczenia długów tj. ogranicza się długi tylko do wartości majątku. Wówczas odpowiedzialność spadkobiercy jest ograniczona do wartości ustalonego w wykazie lub spisie inwentarza stanu czynnego spadku, czyli – w uproszczeniu – do wartości odziedziczonego majątku. Jeżeli zatem spadkobierca odziedziczył majątek o wartości 50 000 zł, a zobowiązania wynoszą 200 000 zł, przy tym sposobie przyjęcia będzie odpowiadał maksymalnie do kwoty 50 000 zł.

Ta różnica ma ogromne znaczenie praktyczne. To właśnie sposób przyjęcia spadku decyduje o tym, czy ryzykujemy wyłącznie odziedziczonym majątkiem, czy też całym dorobkiem życia.

Odrzucenie spadku – długi

W sytuacji gdy okaże się że spadkodawca miał same długi najbezpieczniejszym sposobem całkowitego uchronienia się przed zobowiązaniami zmarłego jest odrzucenie spadku. Spadkobierca, który odrzuca spadek, zostaje wyłączony od spadkobrania tak, jakby nie dożył otwarcia spadku – a wraz z wyłączeniem od tej sukcesji „znika” jego odpowiedzialność za zobowiązania spadkowe.

Procedura odrzucenia spadku

Odrzucenie spadku następuje przez złożenie odpowiedniego oświadczenia woli. Można je złożyć na dwa sposoby: przed sądem (w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania składającego oświadczenie) albo przed notariuszem, w terminie sześć miesięcy. Oświadczenie musi być wyraźne i jednoznaczne.

Najważniejszym elementem procedury jest dochowanie terminu. Oświadczenie o odrzuceniu spadku należy złożyć w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania. Dla spadkobierców powoływanych „w dalszej kolejności” termin ten liczy się zwykle od chwili, w której dowiedzieli się o odrzuceniu spadku przez osobę poprzedzającą ich w kolejności dziedziczenia.

Jeżeli spadek miałby przypaść osobie nieletniej (na przykład dziecku, którego rodzic odrzucił spadek), odrzucenie w jej imieniu wymaga uprzedniej zgody sądu opiekuńczego, aby uniknąć odpowiedzialności za długi. Jest to jedna z najczęstszych pułapek proceduralnych: rodzice odrzucają spadek za siebie, zapominając, że ich dzieci stają się kolejnymi spadkobiercami, i nie dopełniają formalności sądowych w odpowiednim czasie. W naszej kancelarii regularnie pomagamy klientom przeprowadzić całą procedurę kompleksowo – obejmując nią wszystkie najbliższe osoby, których może dotyczyć spadkobranie.

Uzyskanie zgody sądu rodzinnego (opiekuńczego) jest konieczne, aby odrzucić spadek w imieniu nieletniego dziecka, chyba że oboje rodzice wcześniej odrzucili ten sam spadek i działają zgodnie. W pozostałych przypadkach złożenie oświadczenia bez zgody sądu jest nieważne.

Dobrodziejstwo inwentarza

Nie zawsze odrzucenie spadku jest rozwiązaniem optymalnym. Zdarza się, że w skład spadku wchodzi zarówno majątek, jak i szereg zobowiązań, i nie wiadomo dokładnie, czy bilans wyjdzie na plus, czy na minus. W takiej sytuacji rozsądnym kompromisem jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, aby uniknąć pełnego nabycia długów.

Co istotne, w obecnym stanie prawnym, jeżeli spadkobierca nie złoży żadnego oświadczenia w terminie 6 miesięcy, od momentu w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania przyjmuje się, że nabył spadek właśnie z dobrodziejstwem inwentarza. Jest to rozwiązanie korzystne dla spadkobierców, ponieważ „milczenie” nie naraża ich już automatycznie na nieograniczoną odpowiedzialność, jak miało to miejsce w przeszłości w przypadku niektórych kategorii spadkobierców.

Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza wiąże się z koniecznością ustalenia stanu majątku spadkowego. Służy temu spis inwentarza sporządzany przez komornika albo wykaz inwentarza, który spadkobierca może sporządzić samodzielnie i złożyć w sądzie lub u notariusza. Dokument ten wyznacza górną granicę odpowiedzialności za zobowiązania.

Konsekwencje odrzucenia długów

Odrzucenie spadku ma daleko idące skutki, o których warto pamiętać. Po pierwsze, spadkobierca, który odrzucił spadek, traci prawo do całego majątku zmarłego – nie może wybiórczo „odrzucić długów”, a zachować aktywów. Odrzucenie dotyczy spadku jako całości.

Po drugie – co już sygnalizowaliśmy – odrzucenie spadku przez jedną osobę przesuwa spadkobranie na kolejne osoby z kręgu spadkobierców. Jeżeli więc rodzice odrzucają spadek, by uchronić się przed zobowiązaniami, muszą zadbać o to, by analogiczne kroki podjęto wobec ich dzieci. W przeciwnym razie problem nie znika, lecz przenosi się na kolejnych zstępnych.

Po trzecie, oświadczenia o odrzuceniu spadku co do zasady nie można odwołać. Jest to decyzja definitywna, dlatego powinna być poprzedzona rzetelną analizą sytuacji majątkowej zmarłego. Wzruszenie takiego oświadczenia jest możliwe wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach (np. działanie pod wpływem błędu lub groźby) i wymaga spełnienia rygorystycznych przesłanek.

Specjalne przypadki dziedziczenia długów

Przejmowanie zobowiązań rządzi się ogólnymi zasadami, jednak pewne rodzaje zobowiązań oraz pewne sytuacje rodzinne wymagają odrębnego omówienia. To właśnie wokół tych przypadków najczęściej pojawiają się wątpliwości.

Dziedziczenie długu alimentacyjnego

Alimenty to szczególny rodzaj zobowiązania, ściśle związany z osobą zobowiązanego. Z tego powodu obowiązek alimentacyjny co do zasady wygasa z chwilą śmierci osoby zobowiązanej i nie przechodzi na jej spadkobierców jako bieżące świadczenie na przyszłość. Innymi słowy, dzieci zmarłego nie „przejmują” obowiązku płacenia alimentów, które ich rodzic płacił na rzecz innej osoby.

Trzeba jednak odróżnić bieżący obowiązek alimentacyjny od zaległości alimentacyjnych powstałych jeszcze za życia zmarłego. Niezapłacone, wymagalne raty alimentacyjne stanowią zobowiązanie pieniężne, które wchodzi w skład spadku i podlega spadkobraniu na zasadach ogólnych, co może wiązać się z przyjęciem odpowiedzialności za długi. Oznacza to, że spadkobiercy mogą odpowiadać za alimenty, których spadkodawca nie zapłacił przed śmiercią – w granicach wynikających z przyjętego sposobu spadkobrania.

To rozróżnienie bywa zaskakujące dla klientów i często wymaga indywidualnej analizy konkretnej sprawy oraz dokumentacji.

Długi po zmarłej osobie

Katalog zobowiązań, które mogą wejść w skład spadku, jest szeroki. Do najczęściej spotykanych zaliczają się: kredyty bankowe i pożyczki, zadłużenie na kartach kredytowych, zaległe rachunki (za media, czynsz, usługi), zobowiązania podatkowe wobec urzędu skarbowego, zaległości składkowe wobec ZUS, a także zobowiązania wynikające z umów cywilnoprawnych, poręczeń czy nawet odszkodowań.

Niektóre zobowiązania mają jednak charakter ściśle osobisty i nie podlegają spadkobraniu. Wygasają one wraz ze śmiercią dłużnika, ponieważ były nierozerwalnie związane z jego osobą. Granica między zobowiązaniem dziedzicznym a osobistym bywa subtelna, dlatego każdorazowo warto zweryfikować charakter konkretnego zobowiązania.

Warto też pamiętać o zabezpieczeniach. Jeżeli określone zobowiązanie zmarłego było zabezpieczone hipoteką na nieruchomości lub zastawem, wierzyciel ma prawo dochodzić zaspokojenia z obciążonego przedmiotu niezależnie od ogólnych zasad odpowiedzialności spadkobiercy. To istotny aspekt przy spadkobraniu mieszkań i domów obciążonych kredytem hipotecznym.

Wnukowie a dziedziczenie długów

Pytanie o wnuki to jeden z najczęstszych powodów niepokoju dotyczącego odpowiedzialności za długi spadkowe. Czy wnuki mogą odziedziczyć długi po dziadkach? Odpowiedź brzmi: tak, ale tylko w określonych sytuacjach.

Wnuki dochodzą do spadkobrania przede wszystkim wtedy, gdy ich rodzic (dziecko testatora) nie dożył otwarcia spadku albo gdy ten rodzic spadek odrzucił. W tym drugim przypadku odrzucenie spadku przez rodzica „otwiera drogę” do przyjęcia spadku przez jego dzieci, czyli wnuki testatora. Wówczas to one stają się spadkobiercami – i to one muszą zadecydować, czy spadek (a wraz z nim ewentualne zobowiązania) przyjąć, czy odrzucić.

Jeżeli wnuki są nieletnie, kluczową rolę odgrywają ich rodzice działający jako przedstawiciele ustawowi oraz – co już podkreślaliśmy – zgoda sądu opiekuńczego na odrzucenie spadku w imieniu dziecka. To właśnie na tym etapie najczęściej dochodzi do błędów, które mogą skutkować obciążeniem najmłodszych zstępnych długami. Profesjonalne wsparcie prawne pozwala przeprowadzić procedurę tak, by ochroną objąć wszystkich najbliższych, łącznie z dziećmi i wnukami.

Prawo cywilne – długi spadkowe

Wszystkie omówione zasady mają swoje źródło w przepisach prawa cywilnego, przede wszystkim w Kodeksie cywilnym oraz w przepisach proceduralnych regulujących postępowanie spadkowe. Znajomość tych regulacji to podstawa świadomego i bezpiecznego poruszania się w sprawach spadkowych.

Znajomość kodeksu cywilnego w kontekście długów

Kodeks cywilny reguluje materię spadkową w odrębnej księdze poświęconej spadkom. Znajdują się tam przepisy określające, co wchodzi w skład spadku, kto i w jakiej kolejności może przyjąć spadek, jakie są terminy i formy składania oświadczeń o przyjęciu lub odrzuceniu spadku oraz – co szczególnie istotne dla naszego tematu – jakie są zasady odpowiedzialności za dlugi spadkowe.

Przepisy te precyzują między innymi różnicę między przyjęciem spadku wprost a przyjęciem z dobrodziejstwem inwentarza, a także skutki odrzucenia spadku oraz regulują kwestie odpowiedzialności za długi spadkowe. Regulują również odpowiedzialność spadkobierców przed działem spadku (solidarną) oraz po dziale spadku (w stosunku do wielkości udziałów). Dla osoby niezaznajomionej z prawem te niuanse bywają trudne do rozszyfrowania, a ich przeoczenie może mieć realne konsekwencje finansowe.

Dlatego w sprawach spadkowych – zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się zobowiązania – warto skorzystać z pomocy adwokata. Profesjonalna analiza pozwala dobrać optymalną strategię działania: czy spadek przyjąć, przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza, czy odrzucić, i jak zrobić to skutecznie wobec wszystkich członków rodziny.

Jak sprawdzić długi spadkowe przed przyjęciem spadku?

Decyzja o przyjęciu spadku powinna być poprzedzona możliwie najpełniejszym rozeznaniem sytuacji majątkowej zmarłego. Choć nie istnieje jeden centralny rejestr ujawniający wszystkie zobowiązania danej osoby, istnieje szereg źródeł, które warto sprawdzić, aby ustalić czy spadkodawca miał długi. 

W praktyce warto przeanalizować dokumenty pozostawione przez zmarłego: umowy kredytowe i pożyczkowe, korespondencję z bankami, wezwania do zapłaty, pisma z urzędów. Pomocne bywa sprawdzenie informacji w bazach biur informacji gospodarczej (np. rejestrach dłużników), kontakt z bankami, w których zmarły posiadał rachunki, a także weryfikacja ewentualnych zaległości w urzędzie skarbowym i ZUS. W przypadku nieruchomości warto sprawdzić księgę wieczystą pod kątem obciążeń hipotecznych.

Jeżeli mimo wszystko pełne ustalenie stanu zadłużenia jest niemożliwe w terminie na złożenie oświadczenia, bezpiecznym rozwiązaniem pozostaje przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, które ogranicza ryzyko do wartości odziedziczonego majątku.

Spis długów i majątku zmarłego

Instytucją służącą ustaleniu pełnego obrazu spadku jest spis inwentarza. To dokument zawierający wykaz przedmiotów należących do spadku (stan czynny) oraz zobowiązanie spadkowych (stan bierny) wraz z ich wartością. Z tego dokumentu możemy dowiedzieć się co wchodzi w skład masy spadkowej, a tym samym jaka będzie wysokość odziedziczonego majątku. Spis inwentarza sporządza komornik na podstawie postanowienia sądu, na wniosek między innymi spadkobiercy lub wierzyciela.

Alternatywą, mniej sformalizowaną i tańszą, jest wykaz inwentarza, który spadkobierca przyjmujący spadek z dobrodziejstwem inwentarza może sporządzić samodzielnie i złożyć w sądzie lub przed notariuszem. W wykazie ujmuje się znane spadkobiercy składniki majątku oraz ewentualne długi. Należy go sporządzać rzetelnie i z należytą starannością, ponieważ ma on bezpośredni wpływ na zakres odpowiedzialności za długi po śmierci dłużnika.

Oba dokumenty pełnią tę samą zasadniczą funkcję: wyznaczają granicę, do której spadkobierca odpowiada za długi przy przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, czyli wyłącznie do wysokości odziedziczonego majątku. Dzięki nim spadkobierca nie odpowiada „w ciemno”, lecz w granicach realnej wartości odziedziczonego majątku.